Wracam pomału do blogowego życia, choć łatwo nie jest. Obiecałam jednak, że kursy będą, więc głupio byłoby się nie wywiązać Miałam okazję być niedawno na ślubie koleżanki. Państwo Młodzi stanowczo nie życzyli sobie prezentów za bańkę miliard, za to stanowczo zostałam poproszona o jakiegoś handmejda. Po dłuższym zastanowieniu stanęło na romantycznym pudełeczku skrywającym kilka drobiazgów,…